Szlachetne opakowanie, a branża kosmetyczna?

Filozofuję, ale tak mnie naszło, kiedy myślałam o temacie, którym miał być ten wpis. Moja pasja do kosmetyków zaowocowała tym, że dowiedziałam się o różnych procesach chemicznych i składnikach chemicznych, a także biologii ludzkiego ciała, więcej niż w czasie lat spędzonych w szkolnych ławach.

Ostatnio zgłębiałam temat opakowań do kosmetyków. Zaczęło się od ich pojemności, to akurat z dziedziny marketingu zagadnienie – znacie te ogromne pudełka, w których w niewielkim wgłębieniu znajduje się odrobina koszmarnie drogiego kremu? Zaś skończyło na materiałach, z których są wykonywane.

Kilka lat temu trafiłam na wzmiankę w prasie, na temat decyzji Unii Europejskiej określającej pewne współczynniki, decydujące o tym czy dane opakowania mogą być używane do przechowywania kosmetyków oraz jakich konkretnie. Nie będę się rozpisywała o tym, że wiele z produktów dostępnych w drogeriach, to czysta chemia, oczywiste jest więc, że one mogą oddziaływać na tworzywa sztuczne, z których wykonano opakowanie.

Kiedy zgłębiłam temat, dowiedziałam się, że to działa w obie strony. Opakowanie może „wzbogacać” skład kosmetyku!

Druga ważna kwestia, to możliwość przenikania gazów do wnętrza opakowań. Szkodliwy może być nawet tlen zawarty z powietrzu. Zwyczajnie powoduje utlenianie się niektórych związków. To zaś skutkuje utratą właściwości lub wręcz zmianę sposobu działania na skórę.

W tym miejscu znowu wrócę do Nexoggene. Była kiedyś reklama jednej z wód, której producent oznajmiał światu, że jego woda „nie boi się szkła”. Woda powinna bać się plastiku. Producent Nexoggene, poszedł krok dalej. Jego preparaty są szczelnie zamknięte w szkle laboratoryjnym. To gwarancja bezpieczeństwa kremu.

Pamiętacie lekcje chemii z tymi wszystkimi menzurkami, pipetami? Szkło ponad wszystko, ale nie zwykłe szkło. Szkło laboratoryjne. Dlaczego Nexoggene pakuje krem w tak specyficzne opakowania?

Szkło laboratoryjne, to tak zwany szlachetne szkło. W sumie na tym mogłabym skończyć. Mój krem Nexoggene, jest schowany w szlachetnym szkle. Prawda, że to brzmi świetnie? Szlachetne szkło laboratoryjne.

Określenie wynika ze sposobu jego produkcji, który powoduje, że szkło laboratoryjne (także to używane przez Nexogenne) podwyższoną odporność na wszelkie czynniki zewnętrzne, nie wchodzi w reakcje z substancjami chemicznymi, do tego jest odporne na ciepło oraz wytrzymałe.

W skrócie: nie ma możliwości, aby składniki mojego kremu były narażone na szkodliwe czynniki zewnętrzne, a więc działanie Nexoggene.

Ta jakość sprawia (niestety), że opakowanie ze szkła laboratoryjnego jest droższe niż zwyczajne szklane opakowania. O plastikach wszelkienj maści nie nie wspomnę.

Cóż, kamienie szlachetne, też są drogie, a żadna z nas nie zastanawia się dlaczego, kiedy patrzy na ich piękno.

NEWSLETTER

Otrzymuj najnowsze promocje prosto na swój email. Zapisz się już teraz